Zespół Regulacyjny ds. GOZ wypracował uwagi dotyczące włączenia instalacji Waste-to-Energy do Taksonomii, które przedstawił w piśmie do Przewodniczącego Europejskiej Platformy ds. Zrównoważonego Finansowania, Nathana Fabian.

W Polsce funkcjonuje 9 Instalacji Termicznego Przetwarzania Opadów z Odzyskiem Energii o wydajności ok. 1 380 000 ton rocznie, a obecnie powstają kolejne trzy. Jednak potrzeby inwestycyjne są ogromne. Według opublikowanego przez Ministerstwo ds. Klimatu i Środowiska Krajowego Planu Gospodarki Odpadami luka inwestycyjna w zakresie instalacji Waste-to-Energy (WtE) jest prognozowana na poziomie ok. 3 000 000 ton rocznie. Wartość ta uwzględnia założenia dyrektywy odpadowej zakładającej m.in. zwiększenie celów w zakresie przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu do poziomu 65% oraz maksymalny dopuszczalny poziom składowania odpadów komunalnych w ilości nie przekraczającej 10% masy wytworzonych odpadów komunalnych od 2035 roku.

Analizując dotychczasowe postępowania przetargowe, w zakresie budowy instalacji WtE członkowie Zespołu Regulacyjnego Koalicji „Włącz Czystą Energię dla Polski” działający  przy Pracodawcach RP oszacowali, że wysokość nakładów finansowych potrzebnych do pokrycia tej luki wynosi 12 mld złotych. Poziom ten jest wynikiem kalkulacji uwzgledniających koszt jednostkowy dotychczas rozstrzygniętych postępowań przetargowych wynoszący około 346 mln złotych na 100 tys. Mg odpadów, skorygowany z uwagi na dynamiczny wzrost ceny stali w ostatnim czasie.

Zgodnie z nowymi regulacjami, Unia Europejska nie planuje wsparcia finansowego dla nowych instalacji WtE. W całej Unii Europejskiej funkcjonuje już ok. 500 instalacji WtE, stąd potrzeby inwestycyjne pozostałych krajów są już w większości zaspokojone. Nakłady na instalacje WtE w Polsce są niezbędne, gdyż brak wystarczających mocy przerobowych instalacji termicznego przekształcania odpadów jest niebezpieczny dla środowiska, skutkuje m.in. licznymi pożarami ich magazynów oraz nielegalnym usuwaniem na składowiska.

Biorąc powyższe po uwagę postulujemy o włączenie instalacji WtE do Taksonomii.

Pozostawienie branży poza Taksonomią i klasyfikacja termicznego przetwarzania odpadów jako „wyrządzających znaczącą szkodę środowiskową” znacznie utrudni pozyskiwanie finansowania niezbędnego do pokrycia tej potężnej luki inwestycyjnej. Utrzymujący się deficyt mocy przerobowych instalacji WtE uniemożliwi spełnienie wymogów dyrektywy w zakresie stworzenia wydajnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, osiągnięcia założonego celu maksymalnego 10% poziomu składowania odpadów i jednoczesnego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych z sektora odpadowego.

***

Cała treść pisma jest dostępna tutaj.